• Wpisów:154
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:59
  • Licznik odwiedzin:24 053 / 2649 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Takie żeczy tylko w mojej mieścinie. Jeden z ginekologów-położników przyszedł nabombany na dyżur. Fakt ten zgłosiła jedna z pacjentek, alkomat wykazał 2 promile, po kolejnych badaniach promile nadal rosły. A potem się dziwią, że nikt tam rodzić nie chce.
  • awatar lajnastyle: porażka...
  • awatar keszsza: Ja urodziłam dwoje dzieci i jakoś nie miałam odwagi iść do naszego szpitala.
  • awatar Ofeliana: Lekarze maja byc odpowiedzialni za ludzkie zdrowie, czesto kladziemy swoje zycie w ich rece. A dziwne, ze coraz wiecej ludzi idzie dopiero w ostatecznosci do szpitala, jesli lekarz zamiast wyleczyc, moze zabic.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Któraś z Was przesyłała darmowe kody na 100 zdjęć w PhotoBoxie. Czy orientujecie się która? Promocja jest do dzisiaj, ja dostałam ten kod ale przy zamawianiu wysiadł mi laptop a w regulaminie napisane jest, że w razie przerwania zamawiania, kod jest już nieaktualny. Poratujecie mnie dziewczyny? Zdjęcia mam już uszykowane i wgrane ale bez kodu nic nie zdziałam
 

 
Rowerów jednak nie było, małżonek stwierdził, że prędzej ducha wyzionie niż pokona te 10km w takim upale
 

 
Pogoda boska, słoneczko idealne do opalania, tylko muszę trochę młodych gonić żeby w cieniu siedzieli. Czekam teraz na małżonka żeby z pracy wrócił i mam zamiar pojechać rowerem do rodziców na wieś. Uwielbiam rower i ten wiatr we włosach
 

 
I bądź tu człowieku mądry, lekarka Zuzy dzisiaj stwierdziła że może jednak to nie szkarlatyna a silna reakcja bakteriologiczna organizmu. Gardło ma już czyściutkie, wysypki też już nie widać, zostały tylko bąbelki na języku. Podobno przy szkarlatynie łuszczy się bardzo skóra na dłoniach.
 

 
A już myślałam, że i męża dopadło bo wyszła mu wysypka na klacie i plecach ale doktor stwierdził, że raczej będzie to zwykłe uczulenie bo innych objawów brak. Za to ja się śmieję, że mi to nie grozi, bo jednym z objawów jest angina a ja nie mam migdałów
 

 
Ja się chyba zabiję, mamy szkarlatynę razy 2. Ciekawa tylko jestem jak młody będzie pił leki, on jest anty lekowy. Zaraz się jeszcze okaże, że na to cholerstwo dopadnie.
  • awatar keszsza: @Błażkowa: tak powiedziała lekarka, skórę mają całą w wysypce a na języku bąbelki
  • awatar Błażkowa: a czy to napewno szkarlatyna? moj blazko jak byl mlodszy mial o to podejrzenie a okazalo sie cos zupelnie innego- niegroznego!! sprobuje odnalezc stary wpis tam sa zdjecia skory blazeja i opis.. jesli bedziesz zainteresowana pisz..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Młoda złapała szkarlatynę. Tak mi jej szkoda, dzisiaj miała jechać na wycieczkę do Wrocławia. Miała być fabryka lizaków, pływanie statkiem, odwiedzenie Zoo a jest łóżko i jak na razie zakaz wychodzenia na dwór. Tak się cieszyła, plecak spakowała a tu dupa blada. Samej jest mi przykro bo właśnie kończy zerówkę, to była ostatnia ich wspólna wycieczka.
 

 
Właśnie skończyłam robić pisanki. Choć zadowolona z nich wcale nie jestem. Siostra przywiozła mi bialusieńkie jajka ale te barwniki były tak kiepskie, że słabo pokryły. Z roku na rok są co raz gorsze, żebym wiedziała, że tak będzie to bym je w samych obierkach od cebuli zrobiła albo w młodym życie a tak muszę oglądać te brzydale. Wprawdzie mam kilka z gotową aplikacją ale jakoś mnie nie satysfakcjonują. Od małego zawsze z mamą siadałyśmy i malowałyśmy je woskiem a potem wsadzałyśmy w barwnik. Ale kiedyś to i barwniki były lepsze.
 

keszsza
 
uczuciowamama
 
Gratulacje!!!!! Z niecierpliwością czekamy na zdjęcie małego szczęścia!!!
 

 
Chyba się pochlastam. Miałam ambitne plany żeby ćwiczyć przed latem. I chyba na planach się skończy. W poniedziałek wieczorem, przy zakładaniu buta, strzykło mi coś w dole bioder. 2 dni miałam wycięte z życiorysu, prawie wyłam z bólu, leki przepisane przez lekarza pomogły, chodzę już normalnie, nawet czasem pobiegne, ja mi syn przymusową rehabilitację zrobi. Ale do sedna. Lekarka wysłała mnie na zdjęcie rentgenowskie, wstępna diagnoza-początki dyskopatii biodrowej. Musimy się jeszcze upewnić, zdjęcie było bez opisu bo radiolog będzie dopiero w poniedziałek. I teraz niech ktoś mi powie, czy ja mogę normalnie ćwiczyć? Powiem szczerze, że ta poniedziałkowa sytuacja zasiała we mnie tyle strachu, że teraz dwa razy się zastanowie zanim wykonam jakiś gwałtowniejszy ruch.
  • awatar keszsza: @RawJola: możliwe że właśnie w tym tkwi problem, lekarz nie znalazł nic a w opisie miałam "brak zmian chorobowych"
  • awatar RawJola: A co do sukienki, to powiedziałabym, że chęci się liczą, haha :D
  • awatar RawJola: Ma stawy polecam suplement MSM i krzem a zamiast tabletek z wapniem, polecam mleko sezamowe oraz witamine D3 jako suplement. Do tego możliwe, że masz zakwaszony organizm. Poleciłabym zamiast śniadania pić zielone koktajle owocowo warzywne. Pamiętaj, że organizm sam może się naprawić jak ma odpowiedni budulec.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Z racji,że wczoraj małżon popił to wywaliłam go spać do łóżka Zuzy, młoda na wekend pojechała do dziadków więc wyro było puste. Miałam całe łóżko sypialniane dla siebie, wyobraźcie sobie, że wstałam tak połamana,kręgosłup w krzyżu mnie napierdziela jak nie wiem a podczas jazdy samochodem w lewym udzie łapały mnie skurcze. Ja nie wiem czy ten mój mąż za kare że musi spać na mniejszym moje łóżko zauroczył?
 

 
Pogoda wreszcie się poprawiła, już miałam dosyć tego deszczu. U nas wszystko po staremu. Mamy marzec a ja się już wrześniem martwię. Właśnie do mnie dotarło, że we wrześniu Oli zaczyna swoją przygodę z przedszkolem a Zuza rozpoczyna I klasę. Matko przecież ja chcę być i tam i tam, jak ja to zrobię to nie wiem. Szkoła i przedszkole są w dwóch różnych częściach miasta. Chyba jednak skończy się na tym, że tata pójdzie z młodą a ja z młodym, bo to typowy cycuś mamusi.

A teraz z innej beczki, ostatnio oglądałam różne filmiki na YouTube i trafiłam na taki oto Vlog https://www.youtube.com/user/marcyshan
Dziewczyna mieszka w Dubaju i opowiada o tamtejszym życiu, ma tak sympatyczny głos i ciekawie opowiada, że codziennie nie mogę sobie odmówić kilku jej filmików.
 

 
Choróbsko dopadło i mnie, zastanawia mnie tylko czemu katar leje się tylko z lewej dziurki Jakaś inna jestem czy co? Znowu nie jestem na bieżąco ale pochwale się Wam moim dniem kobiet. Jednym słowem było Zajebiście!!!! Nie ma to jak wypad 17 bab na kręgle. Żeby tylko na nich się skończyło a my wylądowaliśmy na dyskotece. Wybawiłam się jak nigdy, tak mi tego brakowało. Ostatni raz na takich konkretnych baletach byłam w 2009 na własnym wieczorze panieńskim. Już nie raz namawiałam mojego męża żeby wyskoczyć na jakąś dyskotekę choć raz na jakiś czas. Niestety się nie doczekałam bo stwierdził, że już się wybawił, teraz ma dzieci i będzie siedział w domu. Piernik stary się odezwał, i pomyśleć, że mówi tak w wieku 29 lat, aż strach pomyśleć co będzie potem . Najlepsza była pełna konspira po powrocie, z racji że była ze mną moja siostra a odbierał nas mój brat kazałam siedzieć im cicho, bo jak ten mój słyszał nasze plany jeszcze przed wyjazdem to marudzić zaczął, że mamy się nigdzie nie szlajać. Niestety wszystkiego się dowiedział ale tylko się pośmiał A myślałam, że mi się oberwie
 

 
Porządki na ogródku zakończone, zrobiłam wreszcie porządek w truskawkach i je porozsadzałam, rozrosły się na tyle szczepek, że pół ogródka zajęły. Boże jak mnie sąsiadka wkurzyła, mamy taką starą piwnicę na podwórku, powoli ją zasypujemy gruzem a na wierzch dodamy ziemie, żeby powiększyć objętość tego naszego małego ogródka. No i dzisiaj teściu wykuwał kolejną dziurę, przez którą będziemy wrzucać a ta się drze z drugiej strony muru, że jej się pewnie zaraz zawali, bo się trzęsie. Tata oczywiście ją wyśmiał i przekazał, że jak stado gówniarzerii po nim lata to jakoś jej się nie psuje. Sama nie raz widziałam jak jakaś chołota po nim skakała. No kurcze co za upierdliwe babsko, a potem się dziwią, że ludzie je od zacofanych moherów wyzywają.
 

 
Piękną mamy wiosnę tej zimy. Pogoda nie pozwala siedzieć w domu, więc po umyciu okien w naszym pokoju, bo tylko te mi zostały, przeniosłam się do ogródka. Sąsiedzi pewnie pomyślą, że trochę mnie wali ale zabrałam się za porządkowanie i rozsadzanie truskawek. Jutro druga część bo dzisiaj nie ze wszystkim zdążyłam. Przynajmniej dobrze mi to zrobi bo od siedzenia w domu tylko dupa rośnie a odkąd rzuciłam palenie cały czas coś jem. Najbardziej rozbawił mnie młody, typowy mieszczuch dżdżownicy się bał. Ale miałam z nim ubaw.
 

 
Mycie okien i wieszanie firanek jest lepsze niż trening z Ewką Chodakowską . Wszystko było by ok gdyby okna w kamienicach wstawiali trochę mniejsze a tak jakie okna takie firanki Cieszy mnie też fakt, że przy prasowaniu żadnej firanki nie spaliłam, co wychodzi mi świetnie.Zaraz po zamieszkaniu z teściami wzięłam się za porządki co by teściowa nie myślała, że jakiś leń jestem(no czasami jestem ) no i spaliłam a raczej przypaliłam jej firankę, choć tak ją zgrabnie potrafiłam upinać po założeniu, że ta się dopiero skapła rok po fakcie jak sama ją zmieniała (dopiero wtedy się przyznałam, że to nie myszy tylko ja) Na domiar złego muszę czekać na wodę, sąsiad z teściem wzięli się za udrażnianie rur i zakręcili mi dopływ.
  • awatar keszsza: @Błażkowa: Ty się nie przejmuj, moje już dawno myte nie były więc się za nie wzięłam dzisiaj, ale co z tego skoro za 2 dni znowu będą urąbane, mieszkam w mieście, przy jednej z ruchliwszych ulic, musiała bym je co drugi dzień myć żeby były czyste na bieżąco
  • awatar Błażkowa: o matko! moje okna... rety! nie mam sily nawet na nie patrzec a co dopiero umyc. szacun!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Małżonek mi kupił nowy telefon, Nokie Lumie 520 i się teraz ze mnie śmieje bo nic na niej nie umiem zrobić Ale ta to jest jak do tej pory miało się najzwyklejszy telefon bez bajerów, bo mi tam one nie potrzebne. Powoli powoli i zaczynam kumać co i jak, choć rano miałam lekki wkurw jak się okazało, że to dziadostwo wpierdzieliło mi 40zł z konta, bo internet sam się załączał, dziad jeden. Poszłam więc do plusa i mi wyłączyli, pozostawiając jedynie usługę fifirifi znaczy się Wi-Fi Mam nadzieję, że wreszcie się polubimy i telefon nie będzie mi robił na złość.
  • awatar keszsza: @BigBlackAngel: No to żeś mnie pocieszyła, może choć uratuje mnie fakt, że mam wykupione na 4 lata ubezpieczenie od uszkodzeń, podobno wymienią nawet jak mi do wody wpadnie
  • awatar BigBlackAngel: No to moje kondolencje! Nie chcę wprowadzać w błąd, ale to jest chyba jeden z najbardziej wadliwych modeli Lumie. Ogólnie co mogę powiedzieć o tej firmie? ZŁODZIEJSTWO! Oddałam do naprawy sprawny telefon, jedynie na wyświetlaczu pojawiały się jaśniejsze kropki. Kiedy oddano mi tel, okazało się, że jest jeszcze bardziej zepsuty - palił każdą kartę sim, którą wsadziłam. Na papierku zwrotnym dostałam info, że tel bardzo zniszczony, powycierane klawisze, brak możliwości wyjęcia karty pamięci, co było jedną wielką ściemą. W salonie Nokii bardzo niemiło mnie potraktowano i zostałam z niedziałającym telefonem i pozbawiona gwarancji - telefon miał 4 miesiące. A, zapomniałam o najważniejszym. Stwierdzono, że został ZALANY! Jest to sztandarowa wymówka tej firmy. Kilka osób już udowodniło, że ich telefony zostały specjalnie zalane w serwisach. NIGDY WIĘCĘJ TEJ FIRMY! NIGDY
  • awatar Błażkowa: i ja muszę wymienić tel...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziewczyny powiedzcie mi czy są dostępne jakieś środki bez recepty na podniesienie hemoglobiny we krwi. Okazało się, że młodemu trochę spadła a że do lekarza mam dopiero w środę pomyślałam, że może sama zacznę coś podawać. Najlepsze jest to, że jego siostra to straszny niejadek, je mało i tylko ulubione rzeczy a morfologię ma idealną natomiast Oli je wszystko a jednak hemoglobina troszkę spadła.
Na dodatek sama muszę się wybrać do ginekologa, od kilku dni pobolewa mnie w rejonie lewego jajnika, gdy się tam dotknę boli jeszcze bardziej. Raz zrobił mi się na nim torbiel, który po jakimś czasie sam się wchłoną ale dawał takie same objawy, tylko że bolało mniej. Tak się teraz zastanawiam czy czekać do czwartku na moją ginekolog, czy zapisać się zaraz na początku tygodnia do jakiegoś innego, żeby tylko zobaczył co to może być.
  • awatar BigBlackAngel: Ja bym poszła do jakiegokolwiek lekarza. Do czwartku jeszcze prawie cały tydzień! Pewnie dostaniesz jakieś skierowanie na badania i możesz z wynikami pójść do swojego :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiaj od rana latanie po laboratoriach. Najpierw z młodym na morfologię, matko jak on mi płakał. Na dodatek kłuły go 2 razy bo za pierwszym ruszył ręką i żyłka uciekła. Za to za drugim krew tak chlusła, że oblała nogi pielęgniarki i podłogę. Ja się tylko pytam dlaczego te piguły stosują takie grube igły na takie malutkie żyłki. Tak mi go szkoda było, żalił się całą drogę powrotną do domu. A popołudniu czeka mnie jeszcze zebranie w przedszkolu u młodej. Wyobraźcie sobie, że potrafią trwać nawet 2,5godziny.
  • awatar keszsza: właśnie lekarz mnie się zapytał, czy wolę z paluszka, powiedziałam, że tak ale po przybyciu do laboratorium pani powiedziała, że pobieramy z żyłki
  • awatar Loka: poszukaj punktu gdzie pobierają krew z paluszka, ja tylko tam chodzę z moimi dziewczynami, bezbolesne.
  • awatar Błażkowa: Boziu. Ja sama na widok igieł mam ochotę płakać!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
A więc obiecane łupy lumpowe, najpierw spódnica maksi


koszt 5zł

teraz spódniczka ze skórzanymi wstawkami




koszt 5zł

A teraz pytanie do was, kupiłam dzisiaj buty PUMY również w lumpie, oczywiście za śmieszne pieniądze ale nie wiem czy pasują do chłopca bo mają ciemno różowe wykończenia. Powiem Wam, że według mnie one typowo dziewczęce nie są ale może ja się nie znam a oto i one



  • awatar Kamila. ♥: spódniczka z eko skórką bardzo fajna :)
  • awatar brenda86: teraz są dla chłopaków koszulki różowe, ostatnio widziałam fajną polówkę różową dla chłopca w h&m, nawet dla mojej córki mi się podobała, także jak odpowiednio zestawisz to będzie ok
  • awatar Asiuula :3: Fajne. + Zapraszam do odwiedzenia i skomentowania. :) ♥ http://fioletowa15.pinger.pl/m/21294323/filmik-co-wy-na-to
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jutro muszę iść z młodym znowu do lekarza, kaszle nadal, to krtań. Wziewki nic nie pomogły co mnie bardzo dziwi, gdyż zazwyczaj już po pierwszych dawkach była poprawa. Mam nadzieję że będzie wszystko ok. Mąż się śmieje, że chyba znowu musimy zacząć palić bo przynajmniej dzieci były zdrowe, myśleliśmy że po rzuceniu nałogu wreszcie trochę zaoszczędzimy a tu wszystko idzie na lekarza i leki. Możecie zaraz napisać to poco chodzimy prywatnie, ale wierzcie mi Ci lekarze w naszej mieścinie to same konowały, to co przepisywali dzieciakom w trakcie choroby tylko im jeszcze bardziej szkodziło niż pomagało więc nie zostawili mi wyboru.
 

 
Zasłyszane u moich kochanych można powiedzieć, że zerówiaków bo od września dziewczyny idą do pierwszej klasy.

Z: Marta a ty wiesz, że przychodzi do nas dzisiaj nowa koleżanka.
M: Nooo ciekawe z kim będzie siedzieć?
Z: Musimy jej załatwić jakąś miejscówkę!

Padłam jak to usłyszałam, ta moja córa czasem jak coś powie to już powie. Dzisiaj odwiedziłam lumpka przeniesionego na moją ulicę, praktycznie dom niżej niż mój. Właścicielka chyba przeczuwała, że trafi się tu jakaś stała klientka uzależniona od buszowania Powiem Wam, że trafiają się takie perełki. Kupiłam spódnicę maksi na lato za 5zł, spódniczkę czarną ze skórzanymi wstawkami za 7zł i rurki również za 5 zeta. Do tego nowy towar dokładany jest codziennie, więc ciągle pojawia się coś nowego
 

 
Chyba ktoś mnie tam na górze wysłuchał, dzionek powiał mnie ciepełkiem i słoneczkiem. I oby tak dalej, zimo uciekaj, nadciągaj wiosno
 

 
Pogoda u nas do dupy, zimno, szaro i ponuro. Ja chcę już lato, chcę mój rower i rodzinne rowerowe wypady za miasto. Od tygodnia nie palimy z mężem, trochę tej kasy na fajki szło więc trzeba się było za to zabrać. Mam nadzieję, że proces odstawienia minie szybko bo jak na razie mam takiego nerwa, że na wszystkich bym się tylko darła. O dziwo mąż znosi to o wiele lepiej.
Zuza jutro wraca do przedszkola po 2 tygodniowych feriach zimowych, znowu czekają mnie poranne pobudki buuuuuuu
 

 
Jesteśmy już po USG Zuza zdrowa jak ryba, nic lekarz nie znalazł tak więc mogę już spać spokojnie. Muszę jeszcze tylko posiew moczu zrobić, żeby zobaczyć co jest przyczyną słabych wyników. Miała bym je już dzisiaj zaliczone, gdybym tylko wiedziała, że do posiewu potrzebny jest jałowy pojemniczek. Zawsze myślałam, że taki zakupiony w aptece jest już odpowiedni do badań ale się dzisiaj okazało że takowy musi być jeszcze dodatkowo owinięty folią a ten zwykły może już w sobie zawierać bakterie i wynik nie wyjdzie tak jak powinien. Ja się teraz pytam po co takie pojemniki sprzedają skoro mogą oszukiwać wyniki badań.
 

 
Jak ja kocham takie maratony po lekarzach. Rano trzeba było lecieć z młodą na badania. Morfologia wyszła dobrze, natomiast w moczu pojawiły się bakterie. Jutro powtórka z rozrywki, muszę jeszcze zrobić posiew z moczu a koło południa stawić się z Zuzą na usg. Nasz lekarz do którego chodzimy prywatnie kazał zrobić dla pewności czy aby nic się poważniejszego nie dzieje. Teraz słuchajcie tego-poszłam po skierowanie do rodzinnego co będę płacić i mówię jej że mam badania moczu ale proszę jeszcze o skierowanie na usg a ona mi z tekstem, że po co lepiej zrobić usg po leczeniu. Ja się pytam czy ona ma wszystko z głową-przecież chyba najpierw się robi takie badanie, żeby wiedzieć co i jak podawać. Na szczęście po moim nacisku wystawiła mi skierowanie tak więc jutro się wszystko okaże.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Młoda chyba przeziębiła pęcherz, choć nie wiem jakim cudem i kiedy, mam też nadzieję że nie przyplątało się nic gorszego. Skarżyła mi się dzisiaj, że boli ja podbrzusze i szczypie kiedy siusia. Na dodatek na majciochach znalazłam plamki krwi. Tak więc jutro rano czeka nas wizyta w laboratorium, nie będę się bawić w latanie po skierowanie tylko zrobię wszystko na własną rękę. Przy okazji poproszę o podstawowe badanie krwi. Dobrze, że mam tam znajomą tak więc wyniki dostane jeszcze tego samego dnia. Młody tez się przeziębił i kaszle tak więc wizyta będzie podwójna, jak ja kocham takie sytuacje...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zapraszam i Ja Rozdanie u http://onlygirl1806.pinger.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W ubiegły piątek byłam z młodą i jej przedszkolem w kinie na bajce "Lego przygoda" 3D. Powiem Wam, że średnio mi się ta bajka podobała, jak dla mnie była sztuczna i mało zabawna, te efekty 3D też mało widoczne. Nie wiem, może tylko ja tak ją odebrałam, chodzimy na te poranki filmowe, jak na razie zaliczyliśmy wszystkie części MADAGASKARU i EPOKI LODOWCOWEJ tam przynajmniej można było się pośmiać
 

 
No i pierwszy tydzień ferii za nami. Obiecałam sobie, że pośpimy dłużej ale niestety nie wyszło. Młoda zażyczyła sobie codzienne wypady na poranki filmowe w naszym Domu Kultury. Do tego dwa razy w tygodniu mamy teatrzyki dla dzieci, tak więc trzeba wstawać o 8-9 i nici z dłuższego spania.
  • awatar keszsza: My standardowo wstajemy przed 7.00 jak Zuza chodzi do przedszkola tak więc miałam nadzieję na dłuższy sen :P
  • awatar All about me and my little love...: Ja pobudkę o 6 traktuje jako rarytas :D hi hi ;) Ale wierze,że chce Ci się pospać ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tyle znowu mnie nie było a ja się o komarach rozpisuję Oczywiście czytam codziennie ale jakoś tematów do wpisów brak. U nas wszystko ok, dzieciaczki zdrowe. Zuza we wrześniu idzie do I klasy a Oli do przedszkola. Bardziej się tym przejmuję niż wtedy gdy córa rozpoczynała swoją edukację. No ale cóż, synuś to typowy cycuś mamusi, nic na to nie poradzę. Natomiast Zuza rozpoczęła pierwszy tydzień ferii zimowych, tylko jakoś śniegu brak, mam nadzieję, że jednak się pojawi. Musimy się Wam pochwalić, razem z córką wygrałyśmy konkurs na logo naszego przedszkola. Na samym początku nie brałam tego konkursu pod uwagę twierdząc, że na pewno znajdzie się ktoś zdolniejszy z ciekawszymi pomysłami ale koleżanka mnie zmobilizowała no i się udało. Fajnie jest zapisać się w historii szkoły, Pani Dyrektor stwierdziła, że zapamiętają nas na lata.

To tyle z nowości, mam nadzieję, że wpisy będą pojawiać się częściej. Pozdrawiamy....
 

 
japierdziele środek zimy a po moim pokoju lata komar i próbuje mnie upierdzielić...